Cyber zagrożenia

Kaspersky Lab

Kaspersky Lab to szanowana na całym świecie firma, która od 1997 roku zajmuje się tworzeniem oprogramowania zabezpieczającego komputery np. antywirusów. Analitycy KL nieustannie monitorują szkodliwą aktywność cyberprzestępców. I to właśnie ci analitycy dokonali niesamowitego odkrycia istnienia strony internetowej, oferującej dostęp do danych osobowych wszystkich (sic!) mieszkańców Brazylii.

Kaspersky Lab


Nazwa firmy pochodzi od nazwiska współzałożyciela – Jewgienija Kaspierskiego. Istnieje na rynku od 1997 roku i zajmuje się na co dzień bezpieczeństwem naszych komputerów. Dzięki wielu sukcesom w walce z cyberprzestępczością oraz tworzeniem dobrych programów antywirusów jest szanowana na całym świecie. Główna siedziba znajduje się w Moskwie, ale firma posiada oddziały regionalne m.in. w Polsce.

Dane każdego Brazylijczyka w Sieci


Kaspersky Lab wykrył, że cyberprzestępcy oferują dostęp do pełnej bazy danych wszystkich obywateli Brazylii posiadających numer CPF (odpowiednik polskiego PESEL) - jeden z najważniejszych dokumentów dla osoby mieszkającej w tym kraju. Jak tłumaczy Ludwik Krakowiak z portalu IDG.pl numer CPF niezbędny do wykonania takich operacji, jak otworzenie konta bankowego, uzyskanie lub odnowienie prawa jazdy, zakup lub sprzedaż nieruchomości, otrzymanie pożyczki, ubieganie się o posadę (szczególnie w instytucjach publicznych), wyrobienie paszportu lub kart kredytowych itd.

Efekt wycieku

W jaki sposób można uzyskać dane Brazylijczyków? Wystarczy wprowadzić konkretny bądź losowo wybrany numer CPF na specjalnej stronie internetowej, a system poda dane osobowe potencjalnej ofiary. Baza danych jest kompletna i co najbardziej szokujące - zawiera informacje o każdym Brazylijczyku. W tym momencie można i wręcz należy zadać pytanie: jak to możliwe, że dane osobowe każdego obywatela znalazły się w Internecie i są powszechnie dostępne (także dla hakerów). Niektórzy uważają, że sytuacja ta jest wynikiem wycieku danych z firm zajmujących się handlem elektronicznym i innych korporacji, które padły ofiarą ataku i kradzieży baz danych. Ale bardziej prawdopodobna wydaje się teoria, że dane te pochodzą wprost z serwerów departamentów rządowych, które okazały się zbyt słabo zabezpieczone przed atakiem.

C2C

Analitycy z Kaspersky Lab wykryli trzy serwery oferujące tę „usługę” brazylijskim cyberprzestępcom. Działalność taką nazywamy C2C – „Cybercriminals To Cybercriminals” (z ang. „Cyberprzestępcy dla cyberprzestępców”). Sprawa jest rzeczywiście poważna, ponieważ numer CPF wykorzystywany jest przez Brazylijczyków także do wykonywania pewnych operacji w Internecie. Hakerzy mogą przejąć tożsamość jakiejś osoby, aby w jej imieniu uzyskać dostęp do zasobów, kart kredytowych lub zdobycie dostępu do systemu bankowości internetowej. W przypadku przejęcia tych danych przez cyberprzestępców i to w tak masowej skali może mieć katastrofalne skutki.   

Nie tylko Brazylia

Fabio Assolini, analityk zagrożeń z Kaspersky Lab podkreśla, że Brazylia nie jest jedynym krajem, w którym dochodzi do tego typu incydentów.

- Dzisiaj przekonujemy się, że problem ochrony prywatnych informacji nie ogranicza się tylko do użytkowników, ale w tym samym stopniu dotyczy również rządów i korporacji -  mówi Assolini. - Brazylia nie jest jedynym krajem, który boryka się z tym problemem. W wielu innych państwach odnotowano podobne przypadki wycieku poufnych danych pracowników lub obywateli z instytucji rządowych lub korporacji.

Władze brazylijskie wszczęły już śledztwo w sprawie tego incydentu.
Kreator stron www - szybka strona internetowa